Kilka słów na temat zgłaszania błędów w iOS SDK w bugreport.apple.com

Jak to w świecie oprogramowania jest: błędy w oprogramowaniu były, są i będą. Wszędzie. Nawet taki Apple – wielka firma z olbrzymimi środkami – boryka się z prozaicznymi rzeczami typu bug w aplikacji lub SDK. Nie dawno znalazłem pewien problem we frameworku EventKit.

Po dosyć dokładnej analizie i przeszukaniu internetu postanowilem sprawdzić, czy dany błąd już jest zgłoszony i czy inżynierowie Apple się tym zajmują. Jakie było moje zdziwienie, jak dowiedziałem się, że nie jest możliwe dotarcie do takiej infomacji… Tak, to prawda… Chcecie dowód? Zalogowałem się do systemu bugreport.apple.com i próbowałem znaleźć błąd po pewnych słowach kluczowych (nazwa framework’a, typ i komunikat wyjątku rzucanego przez SDK, itd, itp.). Niestety, ale żadna z prób nie zwracała żadnego rezultatu. Było to podejrzane, więc zapytałem Google o co chodzi. Odpowiedź jaką dostałem przeczytajcie tutaj. Z jednej strony ich rozumiem, bo ujawnianie ilości i powagi błędów nie jest najlepszym pomysłem, zwłaszcza, jeśli chodzi o błędy związane z bezpieczeństwem. Ale z drugiej to sami sobie dokładają pracy, bo bez sensu jest mieć x-dziesiąt zgłoszeń dotyczące jednego problemu. Nawet śmiałbym twierdzić, że zgłoszenia duplikujące się, mogą iść w setki jak nie tysiące.

Wracając do mojego błędu, to… na forum developerów znalazłem 1 wątek poświęcony temu problemowi. Wątek z roku 2013… Świetnie. 2 lata i zero postępów z problemem który nie wydaje się być jakoś szczególnie skomplikowany…. Przynajmniej ze strony kogoś, kto chce użyć 1 metody z SDK…

Mało tego, nie ma żadnej możliwości, aby dowiedzieć się na jakim etapie znajduje się analiza i poprawianie danego błędu, który ktoś inny zgłosił. Nawet znając jego numer! Shame on you, Apple.

Dodaj komentarz